Jakiego rodzaju napoje królują na naszych stołach, czyli kilka słów o upodobaniach współczesnych rodaków

Jeżeli naukowcy poszukują śladów życia na odległej planecie, to głównie koncentrują się na poszukiwaniach wody, gdyż jest ona gwarantem istnienia chociażby jednokomórkowych organizmów. Ten przykład udowadnia nam, że woda, czy to mineralna, czy to zwykła kranówka, staje się jednym z podstawowych, a jednocześnie najważniejszych składników naszej diety. Jednakże pamiętajmy, że repertuar napojów wypijanych przez Polaków jest rzecz jasna o wiele dłuższy. Chyba większość osób, a zwłaszcza przedstawicielek płci pięknej, codziennie rano wypija chociażby jedną szklankę świeżo parzonej delikatnie pachnącej kawy.

herbata

Źródło: pixabay

A nierzadko w pracy i sekretarki, i dekarze wypijają kolejną porcję wspomnianego napoju. Z kolei tak w trakcie dnia, jak i w godzinach popołudniowych z chęcią zaparzamy herbatę. Współcześnie w sprzedaży można dostać tak naprawdę wszystkie jej rodzaje. Gdy jednym najlepiej smakuje chińska herbata, to innym czarna indyjska lub ta z dodatkiem drobinek owoców (np: azjatycka herbata). Osoby na diecie odchudzającej oraz te cierpiące np. na choroby układu trawiennego zaparzają dodatkowo specjalnie spreparowane kompozycje zasuszonych ziół, czyli inaczej rzecz ujmując, herbatki ziołowe. Na naszych stołach od niepamiętnych czasów królują alkohole pod najróżniejszą postacią. Gospodarze po całym dniu wyczerpującej pracy chętnie spędzają wolne wczesnowiosenne wieczory przed telewizorem i leżą na rozkładanym fotelu z kuflem piwa w dłoni, a panie w międzyczasie plotkują przy lampce słodkiego czerwonego wina. I chociaż alkohol staje się przyczyną wielu tragedii, to absolutnie nikt nie planuje ograniczać jego dostępności.

czarna herbata

Źródło: pixabay.com

Gdy pijemy czarną lub czerwoną herbatę bądź kawę z ekspresu, to zazwyczaj nie pamiętamy, że bądź co bądź są to w końcu używki, których nie należy nadużywać. A jeżeli już w kubku parzy się chińska herbata, to trzeba uważać, żeby nazbyt często nie pić intensywnego naparu. Specjaliści od żywienia ostrzegają: w naszej codziennej diecie pijemy zbyt mało płynów, a zwłaszcza wody i pełnych minerałów soków. Na stołach brakuje doskonale znanych napoi, które niegdyś bardzo dobrze gasiły pragnienie. W lipcu i sierpniu można postawić na stoliczku szklaneczkę kompotu z truskawek lub schłodzone zsiadłe mleko. Na szczęście producenci napoi powracają do tradycyjnych receptur i wprowadzają do obrotu, dla przykładu, znany od średniowiecza kwas chlebowy.